
W dniach 6-7 września po raz 66. rozegrano klasyk Gdynia-Władysławowo-Gdynia. Na starcie stanęło 55 jachtów, które rywalizowały w nocnym, wymagającym wyścigu. Regaty organizowane były przez JKM Gryf.
Jachty ścigały sięw grupach ORC A, B, C, doublehanded i GEN (A+B+C), KWR oraz Yardstick.
Załogi reprezentujące YACHT KLUB POLSKI GDYNIA wypadły wyśmienicie:
- w grupie ORC A zwyciężył Robert Gwóźdź na jachcie Windwhisper 44
- natomiast w ORC doublehanded, czyli załóg dwuosobowych, drugie miejsce zajął Paweł Wilkowski na jachcie VATAHA.
- W grupie KWR pierwsze miejsce zajął Michał Krause na Dancing Queen.

Frekwencja była bardzo zadowalająca – mówi Tomasz Konnak z JKM Gryf. – Ogólnie jestem zadowolony z regat, ale w sobotę padał deszcz, co nie jest najprzyjemniejsze. Aczkolwiek cieszę się, że nie było sztormowej pogody, bo wcześniejsze prognozy zapowiadały porywy wiatru do nawet ponad 25 węzłów. Trafiły się natomiast momenty z wiatrem w okolicach kilku węzłów.
Regaty Gdynia-Władysławowo-Gdynia od lat są jednymi z najliczniej obsadzonych zawodów ORC w Polsce. Impreza jest zaliczana do Morskiego Żeglarskiego Pucharu Polski oraz Pucharu Zatoki Gdańskiej.
Fotografie: Cezary Spigarski oraz Windwhisper Racing Team





