YKP GDYNIA ponownie na podium XX Memoriału Kapitana Jacka Pawluka

Są regaty, na które jedzie się przede wszystkim po wynik. Są też takie, na które wraca się dla ludzi, wspomnień i wyjątkowej atmosfery. Memoriał Kapitana Jacka Pawluka od dwudziestu lat należy właśnie do tej drugiej kategorii.

Dlatego po ubiegłorocznym zwycięstwie reprezentanci Yacht Klubu Polski Gdynia z ogromną przyjemnością ponownie zameldowali się na starcie jubileuszowej, XX edycji regat, rozegranej w Stanicy Wodnej Stranda nad jeziorem Kisajno. Po raz drugi z rzędu wróciliśmy z tych wyjątkowych regat z miejscem na podium.

Tym razem załoga dworak.sails.pl, reprezentująca YKP GDYNIA, wywalczyła 2. miejsce. Na pokładzie żeglowali Michał Dworakowski, Monika Dworakowska, Szymon Dworakowski oraz najmłodszy członek załogi – pięcioletni Jakub Dworakowski, dla którego był to już kolejny start w Memoriale.

Regaty, które są przede wszystkim spotkaniem

Od pierwszej edycji Memoriał Kapitana Jacka Pawluka jest czymś znacznie więcej niż sportową rywalizacją. To coroczne spotkanie przyjaciół, rodzin, wychowanków i żeglarzy, których połączyła osoba Jacka – kapitana i człowieka, którego pamięć od dwudziestu lat gromadzi kolejne pokolenia żeglarzy.

Tutaj równie ważne jak wyścigi są rozmowy na pomoście, wspólne posiłki, muzyka, śmiech i wspomnienia. To właśnie ta atmosfera sprawia, że większość uczestników wraca do Strandy co roku.

Jubileuszowa edycja miała swój niepowtarzalny klimat również za sprawą pogody. Deszcz sprawił, że tradycyjne wieczorne biesiadowanie przeniosło się pod daszek, ale – jak to zwykle bywa w Strandzie – nikomu nie przeszkodziło to w długich rozmowach, wspominaniu Jacka i cieszeniu się swoim towarzystwem. Czasem wystarczy odrobina schronienia przed deszczem, by stworzyć jeszcze bardziej kameralną atmosferę.

Kisajno pokazało dwa oblicza

Także na wodzie pogoda nie pozwalała się nudzić. Pierwszego dnia zawodnicy rywalizowali przy spokojniejszych warunkach (chociaż w strugach ulewnego deszczu), gdzie o sukcesie decydowała cierpliwość i dobra taktyka. Drugiego dnia jezioro Kisajno (momentami) pokazało swoją bardziej wymagającą stronę – tradycyjny wyścig długodystansowy rozegrano przy silnym (zwłaszcza za wyspą Dębowa Górka), szkwalistym wietrze, który dostarczył wszystkim sporej dawki emocji.

Jednak… trochę się pościgaliśmy

Choć sport nigdy nie jest tutaj najważniejszy – zgodnie z tradycją – była i żeglarska rywalizacja.

Załoga dworak.sails.pl / YKP GDYNIA zajęła 2. miejsce, po raz drugi z rzędu stając na podium Memoriału. Zwyciężyła załoga Pawluk Family, a trzecie miejsce przypadło Karczew Team.

Serdecznie gratulujemy zwycięzcom oraz dziękujemy rodzinie Pawluków za kolejną, doskonale przygotowaną edycję Memoriału. Dziękujemy również wszystkim uczestnikom za stworzenie atmosfery, której nie da się zmierzyć ani czasem, ani punktami.

Bo właśnie o to chodzi w Memoriale Kapitana Jacka Pawluka – żeby spotkać się z przyjaciółmi, powspominać człowieka, który dla wielu był nauczycielem żeglarstwa i życia, spędzić razem dobry czas… a na końcu trochę się pościgać.

Do zobaczenia za rok w Strandzie!

Aktualności

Kategorie